FOTON nr 78,  jesień 2002

Fizyka w nowym liceum

Co zrobić, by czas dany nam na nauczanie fizyki wykorzystać najlepiej? Co znaczy: najlepiej? Czy jest możliwe równoczesne zadbanie o uczniów z klas ogólnych i tych, którzy być może zechcą w przyszłości studiować fizykę i przedmioty techniczne?

Są obecnie z grubsza dwie wizje. Wedle jednej należy w liceum osobno uczyć fizyki wg kursu podstawowego, a osobno kursu poszerzonego. Inna propozycja to pierwszy wspólny rok, a następnie w kursie poszerzonym pogłębianie wiedzy i przygotowanie do studiów.

Istnieją poważne argumenty i kontrargumenty dla każdej z tych propozycji. W tej chwili nauczyciele dysponują podręcznikami odpowiednimi do wybranej strategii. Proponuję uważną lekturę Fotonu i stron internetowych PTF/Sekcja Nauczycielska oraz Fizyki w Szkole. 

Jednym z argumentów za osobnym i innym nauczaniem wg kursu poszerzonego jest istnienie bardzo utalentowanej młodzieży, która wstępując do liceum, jest już przygotowana do intensywnej nauki i ma do tego chęci i zapał. Nasi uczniowie zbierają laury na konkursach i olimpiadach. Czy będą nadal, jeśli pogłębioną naukę zaczną pobierać dopiero na półtora roku przed maturą?

Jak dobrzy bywają uczniowie, można się zorientować ze spisu wykładów, jakich ze zrozumieniem (to widać było z zadawanych pytań) wysłuchali uczestnicy Przedszkola 2002. Zamieszczony w tym zeszycie Kącik zadań i artykuł Ludomira Zommera podsuwają Państwu zadania, które można przerobić, by pogłębić rozumienie elektrostatyki. Nie zachęcam jednak do tych zadań, gdy nie ma czasu na porządną dyskusję na lekcji.

Mamy nadzieję, iż z przyjemnością przeczytają Państwo wywiad Barbary Warczak z Ks. Profesorem Michałem Hellerem (uwaga: zupełnie przypadkowa zbieżność imienia i nazwiska z uczestnikiem Przedszkola w Zakopanem). Kosmologia fascynuje uczniów. Artykuł Andrzeja Staruszkiewicza również powinien znaleźć zainteresowanych czytelników wśród uczniów.

 Z ogromną przyjemnością donoszę Państwu, iż tak stara i szacowna instytucja jak Polska Akademia Umiejętności pochyliła się nad problemem podręczników szkolnych i po wnikliwych recenzjach postanowiła przyznać wyróżnienie podręcznikowi Wydawnictwa ZamKor autorstwa Rozenbajgierów i Kreinera.


Zofia Gołąb-Meyer
Powrót do indeksu