FOTON nr 72,  wiosna 2001

Szczypta optymizmu

Doprawdy nie potrafię zrozumieć schizofrenicznego obrazu naszego świata. Z jednej strony jakiś koszmar wymóżdżonych, znarkotyzowanych, bezwzględnych małolatów i ich agresywnych, niedouczonych nauczycieli (obraz z mediów), a z drugiej cudowna, zdolna, ciekawa świata młodzież oraz pełni wiedzy i energii nauczyciele. Czy mówimy o tej samej młodzieży, szkole, kraju?

Pomysły na wzbudzanie zainteresowania fizyką u uczniów i szerokiej publiczności były prezentowane w listopadzie w Genewie na imprezie ,,Fizyka na scenie''. Wybrana grupa naszych najlepszych nauczycieli (artykuł Z.G-M) miała okazję podglądać cudze pomysły i dzielić się własnymi.

Natomiast uczyć się, studiować można na imprezach typu warsztaty i szkoły letnie. W tym Fotonie znajdą państwo dwa referaty z Przedszkola Fizyki 2000. Oba zostały napisane przez wybitnych specjalistów różnych dziedzin fizyki, jeden przez profesora J.M. Honiga - doświadczalnika, a drugi przez teoretyka profesora A. Białasa. Proszę zwrócić uwagę, jak dramatycznie są one różne. Jak różne oblicza ma fizyka i jak rozmaicie jest uprawiana! Uczniom należy koniecznie pokazywać paletę różnych ,,fizyk'', jest wtedy szansa, że u większej liczby uczniów odezwie się zew fizyki.

Polecam uwadze oryginalne zadania z olimpiad na Ukrainie. Trudniejsze i ciekawe zadania zmuszają do wniknięcia w istotę problemu fizycznego, do ,,łatania'' luk w rozumieniu. Jak bardzo słusznie zauważył Rafał Sarnecki, zwyciezca XLIX Olimpiady Fizycznej (wywiad A. Smólskiego, Fizyka w Szkole, Nr 5, 2000), ,,podstawą sukcesu jest to, by wszystko starać się zrozumieć dogłębnie, żeby nie zostawiać luk nawet w najprostszych działach, takich jak mechanika czy elektrostatyka...''

Proszę zwrócić uwagę, że mówi to nie doświadczony nauczyciel tylko młody uczeń, być może początkujący uczony. Nie ma zrozumienia fizyki bez samodzielnego rozwiązywania, choćby prostych, zadań. Jedną z największych sztuk w nauczaniu jest dobór odpowiednich zadań! Mamy jeszcze nauczycieli, którzy to potrafią.

Nasi studenci fizyki narzekający na niedogodności studiów, bezduszność urzędników, odczują ulgę po przeczytaniu artykułu swego kolegi o studiach w Rzymie. Jak zwykle polecamy stałe rubryki.

Z.G-M